Urządzanie salonu fryzjerskiego to coś więcej niż wybór foteli i koloru ścian – to projektowanie doświadczenia, które klient czuje od pierwszej sekundy po wejściu. Styl boho świetnie sprawdza się tam, gdzie chcesz połączyć naturalność, ciepło i lekko artystyczny klimat, a jednocześnie zbudować atmosferę relaksu i zaufania. W tym poradniku przeprowadzę Cię przez kluczowe elementy wystroju oraz praktyczne decyzje, dzięki którym powstanie modny salon fryzjerski w stylu boho – od kolorystyki boho w salonie fryzjerskim po detale, które „robią” klimat.
Czym jest styl boho w salonie fryzjerskim?
Styl boho to mieszanka swobody, naturalnych materiałów i przytulnej estetyki, która wygląda lekko „niedopowiedziana”, ale w przemyślany sposób. W salonie fryzjerskim boho ma jedno główne zadanie: uspokoić zmysły i sprawić, że klient czuje się komfortowo jak w pięknym, domowym wnętrzu.
Naturalność, swoboda i „wolna dusza” – kluczowe założenia
Boho kocha naturę: kolory ziemi, rośliny, drewno, rattan, len czy jutę. Ważna jest też „miękkość” aranżacji – zamiast perfekcyjnie symetrycznych układów, stawiasz na kompozycje, które wyglądają naturalnie i trochę artystycznie. To styl, w którym detale tworzą opowieść o miejscu.
Dla kogo jest boho i jaki efekt daje klientowi?
To świetny wybór, jeśli Twoi klienci lubią unikalne miejsca, doceniają naturalne podejście i chcą odpocząć w trakcie wizyty. Boho sprzyja budowaniu zaufania – wnętrze wygląda „cieplej”, mniej klinicznie, bardziej jak studio z charakterem niż typowy lokal usługowy. Jest też naturalnym tłem dla usług związanych z delikatną, naturalną pielęgnacją włosów.
Meble boho w salonie fryzjerskim
Meble muszą być równocześnie estetyczne i użytkowe – salon fryzjerski to przecież miejsce pracy, a nie tylko piękna scenografia. W boho kluczowe jest, aby formy były bardziej organiczne i „miękkie”, a przechowywanie nie wyglądało jak magazyn.
Fotele fryzjerskie
Wybierając fotele, myśl o dwóch rzeczach: komforcie klienta i spójności stylistycznej. Boho lubi obłe linie, tapicerki w ciepłych neutralnych barwach oraz faktury, które wyglądają „naturalnie” (np. ekoskóra w ciepłym brązie, tkanina w beżu). Retro/vintage inspiracje mogą pojawić się w formie – ale pamiętaj, że sprzęt musi być łatwy w czyszczeniu i odporny na chemię salonową.
Taborety i siedziska robocze
Taboret fryzjerski, np. model zamówiony na https://www.meblefryzjerskie.net/salon-fryzjerski/taborety, to jeden z najczęściej używanych mebli w pracy. Powinien być wygodny, stabilny i łatwy do utrzymania w czystości – a dopiero potem warto zwracać uwagę na estetykę. Żeby pasował do boho, celuj w modele w stonowanych kolorach (beż, karmel, ciepła szarość, czerń mat), z miękką, prostą formą bez nadmiaru połysku.
Jeśli elementy metalowe są nieuniknione, wybieraj wykończenia matowe (czarne lub w odcieniu mosiądzu), które mniej kontrastują z drewnem i rattanem. Dobrym trikiem jest też „zmiękczenie” stanowiska: taboret pozostaje stricte roboczy, a boho klimat budujesz obok – dywanem z juty w strefie, koszami, rośliną i ciepłym światłem.
Konsole, przechowywanie i kosze wiklinowe na akcesoria
Zamiast połyskujących stanowisk, rozważ drewniane konsole i półki, które ocieplą przestrzeń. Kosze wiklinowe i rattanowe świetnie porządkują ręczniki, peleryny i drobne akcesoria, a przy okazji wyglądają jak element dekoracji. Jeśli masz mało miejsca, pomyśl o wysokich regałach z koszami i opisanymi pojemnikami – porządek to połowa wrażenia „premium”.
Szeroki katalog mebli i akcesoriów fryzjerskich czeka na Ciebie w hurtowni online Perfect Studio.
Salon fryzjerski w stylu boho – kolorystyka
Kolory w stylu boho mają ogromne znacznie, bo od nich zależy, czy przestrzeń będzie ciepła i kojąca, czy zbyt ciężka i przytłaczająca. Najlepiej zacząć od neutralnej bazy i dopiero potem budować charakter dodatkami.
Baza kolorów ziemi
Najbezpieczniejszy i najbardziej „boho” fundament to beże i złamane biele: optycznie powiększają, rozświetlają i pasują do drewna oraz roślin. Brązy i ciepłe szarości świetnie nadają głębi, zwłaszcza w postaci mebli, ram luster czy paneli drewnianych. Zieleń możesz wprowadzać nie tylko roślinami, ale też w detalach: zasłonach, tapicerce, grafice na ścianie.
Akcenty w stylu boho
Akcenty mają dodać energii, ale nie dominując relaksującej bazy. Zamiast malować całą ścianę na intensywny kolor, lepiej zastosować zasadę punktów: np. turkus w ceramice, pomarańcz w poduszkach, czerwień w drobnym wzorze dywanu, złoto w oprawie lampy lub ramie lustra. Jeśli boisz się przesady, wybierz jeden przewodni akcent i powtórz go w 3–5 miejscach.
Materiały i wykończenia – serce stylu boho
W boho to materiały „mówią” najbardziej. Nawet prosta aranżacja zacznie wyglądać jak boho, jeśli zamienisz chłodne i błyszczące powierzchnie na ciepłe, naturalne faktury. To też ważne z perspektywy wrażeń dotykowych – wnętrze ma być miękkie i przyjazne.
Drewno, rattan, bambus, wiklina, juta, len, bawełna, makrama
Drewno jest fundamentem: podłoga, lamele, panele, konsole, półki – w naturalnym, ciepłym odcieniu. Rattan i wiklina dodają lekkości oraz plecionych struktur, które są znakiem rozpoznawczym boho (kosze, lampy, organizery). Tekstylia wchodzą jako warstwa przytulności: len, bawełna, juta, dywany z naturalnych włókien. Makrama może działać jako dekoracja (ściana) albo funkcjonalny element (np. kwietniki).
Czego unikać?
Plastik i chrom często kojarzą się z chłodnym, technicznym klimatem – a boho jest przeciwieństwem. Jeśli musisz używać elementów metalowych (np. części foteli), wybieraj odcienie „cieplejsze”: złoto, mosiądz, czerń matową. Zamiast błyszczących powierzchni, stawiaj na wykończenia satynowe i matowe.
Oświetlenie boho – jak zbudować ciepłą atmosferę?
Światło w salonie fryzjerskim musi spełniać dwa cele: dobrze oświetlać pracę i tworzyć klimat. Boho uwielbia ciepłe barwy, ale nie kosztem jakości koloru, więc warto podejść do tego warstwowo –oddzielając światło robocze od nastrojowego.
Żarówki Edisona, lampiony i rattanowe abażury
Żarówki Edisona, lampiony czy rattanowe klosze robią atmosferę „soft”, idealną do strefy poczekalni, kącika kawowego albo dekoracyjnych punktów w salonie. Rattanowe abażury dodają pięknych cieni na ścianach i suficie, co wzmacnia przytulność. Pamiętaj jednak: w strefie pracy możesz potrzebować bardziej precyzyjnego oświetlenia.
Warstwy światła: strefy pracy i strefy relaksu
Najpraktyczniejsze podejście to 3 warstwy oświetlenia.
- Ogólne – równomierne, nie męczące oczu.
- Zadaniowe – mocniejsze przy stanowiskach i lustrach (ważne przy koloryzacjach i strzyżeniach).
- Nastrojowe – lampy stojące, kinkiety, girlandy, które tworzą klimat.
Dzięki temu salon jest funkcjonalny, a jednocześnie subtelny w odbiorze.
Rośliny i zieleń jako element identyfikacji wnętrza w salonie fryzjerskim boho
Rośliny w boho nie są dodatkiem – są częścią stylu. W salonie fryzjerskim pełnią też rolę elementu kojącego w przestrzeni: przełamują techniczność sprzętów, dodają życia i wzmacniają wrażenie bliskości natury.
Gatunki: monstery, paprocie, palmy – jak je eksponować?
Monstery i palmy robią efekt „wow”, bo są duże i mają charakterystyczne liście. Paprocie świetnie wyglądają w wiszących kompozycjach lub na półkach, gdzie ich liście delikatnie opadają. Najlepiej trzymać się zasady: kilka dużych roślin + kilka mniejszych, żeby zieleń była widoczna z różnych perspektyw.
Zielona ściana i duże rośliny w narożnikach – praktyczne rozwiązania
Jeśli masz miejsce, zielona ściana (nawet w wersji częściowej) może stać się Twoim znakiem marki – tłem do zdjęć, relacji i contentu. Przy mniejszym metrażu postaw na narożniki: duża palma w donicy glinianej potrafi od razu ocieplić cały lokal. Upewnij się tylko, że rośliny mają odpowiednie warunki – zaniedbana zieleń daje odwrotny efekt.
Dekoracje i dodatki boho
To właśnie dodatki wprowadzają „artystyczny nieład”, który w boho jest najbardziej pożądany. W salonie fryzjerskim dekoracje powinny wspierać atmosferę, ale nie przeszkadzać w pracy. Warto wybierać elementy, które są jednocześnie ładne i odporne na intensywne użytkowanie.
Makramy, łapacze snów, lustra w drewnianych ramach
Makrama na ścianie natychmiast daje efekt boho i nie zajmuje miejsca użytkowego. Łapacze snów, etniczne akcenty i ręcznie robione dekoracje budują wrażenie unikalności – klient czuje, że to nie jest przypadkowy wystrój z katalogu. Lustra w drewnianych ramach ocieplają stanowiska i lepiej komponują się z roślinami i drewnem niż chłodne, metalowe ramy.
Dywany z juty i tekstylia z naturalnych włókien
Dywan z juty albo innego naturalnego włókna świetnie wyznacza strefy: poczekalnię, kącik kawowy czy miejsce konsultacji. Tekstylia (poduszki, narzuty, zasłony) dodają miękkości, ale wybieraj takie, które łatwo odświeżyć. W praktyce najlepiej działają neutralne tkaniny z akcentami w kolorach ziemi.
Elementy etniczne i płytki ceramiczne z wzorami
Etniczne wzory mogą pojawić się w dywanie, ceramice, grafice albo drobnych dodatkach. Jeśli chcesz mocniejszy akcent, płytki ceramiczne z wzorem (np. na fragmencie ściany przy recepcji lub w strefie myjek) dodadzą charakteru bez konieczności przeładowania wnętrza. Ważne, by trzymać się jednej opowieści kolorystycznej – wtedy „mix” boho wygląda spójnie.
Jak urządzić salon fryzjerski boho krok po kroku?
Kiedy masz już obraz stylu, najłatwiej wdrożyć go w logicznej kolejności. Dzięki temu nie wydasz pieniędzy na przypadkowe dodatki, które potem nie pasują do bazy, a całość będzie spójna od ścian po najdrobniejsze akcesoria.
Baza: ściany i drewno
Zacznij od jasnej bazy: biel, beż, krem. Jeśli chcesz dodać głębi, wprowadź drewno – lamele, panele, półki lub choćby drewniane listwy i ramy. To etap, który definiuje „temperaturę” wnętrza: im więcej ciepłych tonów, tym bardziej boho.
Zieleń: kompozycje roślinne
Zaplanuj rośliny jak element wystroju: jedna duża roślina może być dominantą w strefie wejścia, a kilka mniejszych budować klimat w tle. Dobierz donice (glina, ceramika) tak, by pasowały do palety barw. Pamiętaj o praktyce: rośliny nie powinny przeszkadzać w komunikacji ani ograniczać dostępu do stanowisk.
Meble: komfort i spójność
Teraz dobierz fotele, konsole i recepcję tak, by łączyły funkcję z estetyką. Jeśli musisz wybierać: priorytetem jest ergonomia i łatwe utrzymanie czystości, a boho uzupełniasz formą, kolorem i materiałami wokół. Kosze wiklinowe i naturalne organizery pomogą utrzymać porządek bez psucia klimatu.
Dekoracje i detale: kosze, tekstylia, dywany orientalne
Na końcu dopiero dopracuj klimat: makramy, dywany (jutowe albo orientalne), poduszki, lustra, detale etniczne. To etap, w którym łatwo przesadzić – lepiej dodać mniej, ale spójnie. Jeśli coś wygląda zbyt prosto, dodaj jedną warstwę: np. dywan + roślina + ciepła lampa i gotowe.
Podsumowanie
Jeśli postawisz na naturalną bazę kolorów, ciepłe materiały, rośliny i kilka ręcznie robionych dodatków, uzyskasz wnętrze, które jednocześnie wygląda unikalnie i działa praktycznie w codziennej pracy. Właśnie tak buduje się spójny salon fryzjerski w stylu boho – z charakterem, przytulnością i klimatem, do którego chce się wracać.